Wizja firmy

Jak już napisałem w jednym z poprzednich wpisów, kluczem do osiągnięcia sukcesu w biznesie, jest określenie celu działania firmy, posiadanie wizji działalności. Musisz dokładnie wiedzieć, co
chcesz osiągnąć w swoim życiu osobistym, znaleźć właściwe miejsce /punkt wyjścia/ od którego chcesz zacząć. Właśnie kluczem do osiągnięcia sukcesu jest, aby cele osobiste, wizje życia Twojej rodziny, były splecione z celami działalności gospodarczej. Inaczej mówiąc, jeśli chciałbyś mieć piękny dom z basenem, spędzać wakacje na Karaibach, co 2 lata wymieniać samochody, jasne jest że musisz
zaprogramować swoją firmę na zarabianie. Musisz pokonać tkwiące w głowie ograniczenia, co do wysokości dochodów oraz inne śmieciowate przekonania, powodujące, że Twoja firma tkwi w miejscu. Miałem klienta, który chodził po bankach w poszukiwaniu finansowania. Kiedy trafił do mnie
i zacząłem rozmowę w celu rozpoznania jego potrzeb, okazało się że ma dziwne dla mnie ograniczenie. Mianowicie kiedy spytałem o przychody firmy, powiedział, że ma niskie, rocznie nie przekraczające 20 tys. zł. Pytam dlaczego, na co odpowiedział, że nie chce wejść w kasę fiskalną.
Pytam więc ponownie, a co stoi na przeszkodzie, aby jednak tą kasę kupić. Wtedy usłyszałem, że musiałby wydać na nią około 2000 zł. Ale przecież taki wydatek ponosi Pan tylko raz i to jeszcze z częściowym zwrotem z US, dzięki temu może się zacząć rozwijać a nie tkwić w marazmie. Klient słucha, po czym mówi, że musi się nad tym zastanowić. Spotykam go po jakimś czasie, pytam, czy się coś zmieniło, okazało się, że nie. Klient nie jest świadomy swojej misji i dopóki nie zrozumie istoty
prowadzenia firmy, będzie tak tkwił w przekonaniach i ograniczeniach, bojąc się zburzyć stan
w jakim żyje. Zadowala go sytuacja w jakiej się znajduje i wygląda na to, że nie ma marzeń, a te które
realizuje, ograniczają się do minimum. Nie ma żadnej motywacji do działania.
Cele osobiste muszą się uzupełniać z celami Twojej firmy, a kiedy to nastąpi zaczyna się prawdziwa
jazda. Zaczynasz podążać za celami, które sobie założyłeś.

Przyszedł do mnie kiedyś klient, który poszukiwał kredytu na rozpoczęcie działalności. Zacząłem z nim rozmawiać na temat tego czym firma będzie się zajmowała. Okazało się, że sam nie wiedział, co chce robić. Nie miał żadnych planów, żadnej wizji, nie przedstawił biznesplanu, który świadczyłby o jego przyszłym biznesie. Spytałem go jak więc ma działalność wyglądać, kiedy on sam nie wie, co chce
tak naprawdę robić. A bo wie Pan, jak są środki na rozpoczęcie działalności w Urzędzie Pracy, to dlaczego mam nie skorzystać. Ale musi mieć Pan świadomość, że firma musi funkcjonować minimum przez rok, bo to gwarantuje, że nie trzeba będzie zwracać środków – mówię. Klient wtedy odparł, że jakoś rok wytrzyma. Bez wizji, bez właściwie określonych celów, bez wewnętrznej pasji. Jak dają to biorę wszystko. Firma to odpowiedzialność, nie tylko wobec klientów. To również odpowiedzialność
w stosunku do najbliższej rodziny – żony, męża czy dzieci. To posiadanie mentalności mistrza życia.  Tak więc decydując się na założenie firmy, wyznacz sobie cele, które można będzie osiągnąć, skonkretyzuj wizję i rozwijaj się, odnoś sukcesy, wiedząc też że poniesiesz również porażki, bo one są wpisane w ryzyko działalności. Ale będąc dobrze przygotowany, zawsze się podniesiesz, traktując
je jako nauczkę na przyszłość.

Stanisław Bińkiewicz

 

O Autorze 

Absolwent Europejskiej Akademii Planowania Finansowego, uzyskał Certyfikat Doradcy Finansowego €FG

    Znajdź mnie:
  • facebook
  • linkedin
  • skype