Biblia o finansach – jak przygotować się do kryzysu

W dniach od 26 kwietnia do 2 maja 2020 roku trwa XII Tydzień Biblijny.
W tym czasie, ale nie tylko, warto sięgnąć po Biblię i chociaż przeczytać codziennie jakiś fragment. Kiedyś słyszałem takie opinie, że jeśli ktoś ma jakiś problem, sprawę do rozwiązania, niech weźmie biblię i niech otworzy ją w losowo wybranym miejscu. Tam znajdzie odpowiedź na swoje pytania, wątpliwości.
Obecnie, kiedy prowadzę szkolenia z przedsiębiorczości, wiele uwagi poświęcam właśnie fragmentom, które mówią o mentalności przedsiębiorcy, planowaniu jego pracy, zadłużaniu się, itp. Nie mówię tego w kontekście wiary, nie jest to moją rolą. Chcę natomiast pokazać pewne prawdy, które mimo upływu ponad 2 tysięcy lat są nadal aktualne. Można je odnieść do swojego życia, prowadzonego przedsiębiorstwa. Każdy przeczytane słowa można interpretować wg własnego zrozumienia.

Dzisiaj i w ciągu kilku kolejnych dni, chciałbym zaprezentować swoją interpretację wybranych fragmentów Biblii, a odnoszących się do obecnej sytuacji w jakiej znajduje się światowa gospodarka, poszczególne kraje, firmy funkcjonujące na rynku, czy indywidualne osoby.

Kryzys, to jest słowo, które obecnie pojawia się coraz częściej w naszych domach, w kontaktach między politykami, ekonomistami. Widzimy, że sytuacja rynkowa jest nieciekawa. Pod płaszczem walki wyborczej, a także pandemii koronawirusa, rozpoczyna się recesja. Czy jesteśmy przygotowani na jej przyjęcie?

Cechą charakterystyczną gospodarki światowej jest jej nierównomierny rozwój. Co jakiś czas, wzrost produkcji przerywany jest mniej lub bardziej gwałtownymi, cyklicznie występującymi kryzysami gospodarczymi. Dzisiaj jesteśmy również w przededniu kryzysu, który jak mówi wielu ekonomistów, może być znacznie większy niż ten w latach XX ubiegłego wieku. W międzyczasie pojawiały się mniej groźniejsze turbulencje na światowych rynkach, które miały wpływ na życie mieszkańców globu.

I tu wracamy do Biblii i pewnych fragmentów, które warto sobie przypomnieć, albo poznać, jeśli ktoś jeszcze ich nie znał.
Na początek cytat z Księgi Koheleta.

Księga Koheleta, rozd. 1. 9-10 mówi:

„To, co było, jest tym, co będzie,
a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie:
więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem.
Jeśli jest coś, o czym by się rzekło:
«Patrz, to coś nowego» –
to już to było w czasach,
które były przed nami.

A więc wszystko z czym się obecnie spotykamy, było już kiedyś. Ówczesne i późniejsze społeczeństwa przeżywały kryzysy, różne epidemie, zarazy. I zawsze wychodziły z nich zwycięsko.

Teraz chciałbym dłużej skupić się na fragmencie tekstu z Księgi Rodzaju. Józef, syn Jakuba został sprzedany przez swoich braci Izmaelitom. Oni to zabrali go do Egiptu i sprzedali pewnemu urzędnikowi faraona. Jego żona niesłusznie oskarżyła Józefa o próbę gwałtu. Przez to oszczerstwo znalazł się w więzieniu. Uwięziony Józef miał niezwykły dar do tłumaczenia snów.  O wytłumaczenie swoich snów, zwrócił się do niego władca Egiptu.

Sny były następujące:

Rdz. Rozd. 41.1-7
1 W dwa lata później faraon miał sen. [Śniło mu się, że] stał nad Nilem. 2 I oto z Nilu wyszło siedem krów pięknych i tłustych, które zaczęły się paść wśród sitowia. 3 Ale oto siedem innych krów wyszło z Nilu, brzydkich i chudych, które stanęły obok tamtych nad brzegiem Nilu. 4 Te brzydkie i chude krowy pożarły siedem owych krów pięknych i tłustych. Faraon przebudził się. 5 A kiedy znów zasnął, miał drugi sen. Przyśniło mu się siedem kłosów wyrastających z jednej łodygi, zdrowych i pięknych. 6 A oto po nich wyrosło siedem kłosów pustych i zniszczonych wiatrem wschodnim. 7 I te puste kłosy pochłonęły owych siedem kłosów zdrowych i pełnych. Potem faraon przebudził się. Był to tylko sen.

Józef wysłuchawszy faraona, dał mu wykładnię snów.

Rdz. 41.25-32
25 Józef rzekł do faraona: «Sen twój, o faraonie, jest jeden. To, co Bóg zamierza uczynić, zapowiedział tobie, faraonie. 26 Siedem krów pięknych – to siedem lat, i siedem kłosów pięknych – to też siedem lat; jest to bowiem sen jeden. 27 Siedem zaś krów chudych i brzydkich, które wyszły za tamtymi, i siedem kłosów pustych i zniszczonych wiatrem wschodnim – to też siedem lat – głodu. 28 To, o czym mówię faraonowi, Bóg uczyni tak, jak pokazał faraonowi. 29 Bo nadejdzie siedem lat obfitości wielkiej w całym Egipcie. 30 A po nich nastanie siedem lat głodu; i pójdzie w niepamięć cała ta obfitość w Egipcie, gdy głód będzie niszczył kraj. 31 Nie będą już wiedzieli o obfitości w tym kraju wskutek głodu, który potem nadejdzie, bo będzie to głód bardzo ciężki. 32 Ponieważ ten sen powtórzył się dwukrotnie, faraonie, Bóg to już postanowił i Bóg niebawem to uczyni.

Tak więc słowa wypowiedziane przez Józefa były złowieszcze, zapowiadają cykliczność
koniunktury. I właśnie taka wiedza, pozwala się przygotować do tego co nieuchronne.

Co trzeba zrobić, aby się przygotować do kryzysu? Józef był dobrym ekonomistą, przedstawił więc faraonowi sposób na kryzys. Rozwiązanie, dzięki któremu Egipt przetrwa, ale też uczyni faraona bogatym władcą. Józefa z kolei rządcą całego Egiptu.

Rdz. 41.33-36
33 Teraz więc niech faraon upatrzy sobie kogoś roztropnego i mądrego i ustanowi go zarządcą Egiptu. 34 Niech faraon tak ustanowi nadzorców, by zebrać piątą część urodzajów w Egipcie podczas siedmiu lat obfitości. 35 Niechaj oni nagromadzą wszelką żywność podczas tych lat pomyślnych, które nadejdą. Niechaj gromadzą zboże do rozporządzenia faraona jako zaopatrzenie dla miast i niechaj go strzegą. 36 A będzie ta żywność zachowana dla kraju na siedem lat głodu, które nastaną w Egipcie. Tak więc nie wyginie [ludność] tego kraju z głodu».

A więc jest to pewne przesłanie do nas. Powinniśmy być przygotowani na to co nieuchronne. Zobaczmy co się dzieje. Większość krajów jest nie przygotowana na kryzys. Nawet na  pandemię koronawirusa.  Rządzący zapomnieli, co to jest rozwój własnego przemysłu. Cała światowa gospodarka korzysta z taniej chińskiej siły roboczej, płacąc za to, co mogłoby być produkowane na miejscu. Policzmy ile kosztuje cała logistyka, jak długo trwa transport do poszczególnych krajów. Wreszcie, kolejna rzecz to niewykorzystany własny potencjał produkcyjny.

A w podstawowej komórce społecznej czy firmie? Większość ludzi nie jest przygotowana na trudne czasy. Konsumpcyjny tryb życia powoduje, że ludzie nie gromadzą pieniędzy , myśląc, że jakoś tam będzie. Właściciele firm z kolei, żeby tylko nie zapłacić podatku, wydają pieniądze na rzeczy, które nie mają wpływu na wzrost ich biznesu.

Tak więc zawsze każdy bez wyjątku, czy to kraj, czy firma, czy pojedynczy obywatel – powinien obserwować to, co dzieje się wokół, gromadzić niezbędne środki, które pomogą przetrwać trudne chwile. Być przygotowanym na to, co nieuchronne.

A co się dzieje z tymi, którzy nie są przygotowani na kryzys?

Rdz.47.13-26

13 W całym kraju nie było żywności, toteż nastał bardzo ciężki głód. Ziemie Egiptu i Kanaanu były wyczerpane skutkiem głodu. 14 Józef zaś gromadził wówczas wszystkie pieniądze, jakie znajdowały się w Egipcie i Kanaanie, za zboże, które kupowano, i pieniądze te oddawał do pałacu faraona. 15 W końcu wyczerpały się pieniądze mieszkańcom Egiptu i Kanaanu, i wtedy wszyscy Egipcjanie przychodzili do Józefa, prosząc go: «Daj nam chleba. Czyż mamy umrzeć na twoich oczach? Nie mamy już bowiem pieniędzy». 16 A Józef mówił: «Jeśli nie macie pieniędzy, sprowadźcie wasz żywy dobytek, a dam wam za niego zboże». 17 Sprowadzili więc swój żywy dobytek do Józefa i on dawał im żywność w zamian za konie, za stada owiec i wołów oraz za osły. I tak w owym roku żywił ich w zamian za cały ich żywy dobytek. 18 A gdy ten rok upłynął, przyszli w następnym i oznajmili mu: «Nie mamy co ukrywać przed tobą, panie mój, że gdy już wyczerpały się nam pieniądze i gdy stada nasze są u ciebie, nie pozostało nam nic, co moglibyśmy dać tobie, panie, oprócz nas samych i naszej ziemi! 19 Dlaczego na twoich oczach mamy zginąć my i nasza ziemia? Kup więc nas i ziemię naszą za chleb; będziemy niewolnikami faraona, a nasza ziemia [jego własnością]. Byleś nam dał ziarno do siewu, a przetrwamy, nie pomrzemy i ziemia nasza nie będzie leżała odłogiem».
20 Józef wykupił więc wszystkie grunty w Egipcie dla faraona; każdy bowiem Egipcjanin sprzedał swe pole, gdyż głód był coraz większy. Tak więc ziemia stała się własnością faraona. 21 Ludność zaś od jednego do drugiego krańca Egiptu przeniósł do miast. 22 Nie wykupił tylko gruntów kapłanów, gdyż był przywilej faraona dla kapłanów i na jego podstawie mieli oni zapewnione utrzymanie. Dlatego nie sprzedali swych gruntów. 23 Potem Józef przemówił do ludności: «Oto dzisiaj nabyłem was i waszą ziemię dla faraona. Macie tu ziarno, obsiejcie ziemię. 24 A gdy nadejdą żniwa, oddacie piątą część plonów faraonowi, cztery zaś części zostawicie sobie na obsianie pola i na wyżywienie dla was, dla waszych domowników [i dla waszej dziatwy]!» 25 Odpowiedzieli: «Zachowałeś nas przy życiu! Obyś nas darzył życzliwością, panie nasz, a my będziemy niewolnikami faraona!» – 26 Rozporządzenie, które dał Józef w sprawie roli w Egipcie, obowiązuje po dzień dzisiejszy: piątą część plonów [należy oddawać] faraonowi. Jedynie grunty kapłanów nie stały się własnością faraona.

Kryzys powoduje,  że miliony współcześnie żyjących stają się niewolnikami
obecnych – faraonów. A tymi faraonami są lichwiarskie firmy pożyczkowe, czy też bankierzy, którzy w kryzysie widzą okazję zdobycia łatwych łupów.

Ale o tym w kolejnym wpisie.

Stanisław Bińkiewicz

 

 

O Autorze 

Absolwent Europejskiej Akademii Planowania Finansowego, uzyskał Certyfikat Doradcy Finansowego €FG

    Znajdź mnie:
  • facebook
  • linkedin
  • skype